Dzisiejszy dzień przeleciał bardzo szybko. Chwila rozmowy o wielkanocnych zwyczajach, krótka notatka w zeszycie i zaczęta praca plastyczna. Na efekty trzeba jednak poczekać, bo na razie powstał duży kosz, który jutro zapełnimy pisankami.
Niespodzianką było spotkanie z muzykiem - przedstawicielem Zabrzańskiej Szkoły Muzycznej, który zorganizował dla nas pokaz instrumentów z całego świata. Byliśmy zaskoczeni dźwiękami wydobywającymi się z jakże różnych i dziwnych urządzeń. Być może niedługo ktoś z nas zostanie uczniem tej szkoły, by uczyć się grać na wybranym instrumencie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz